Oto najpopularniejszy i wśród profesjonalnych tego typu urządzeń - stosunkowo najtańszy na polskim rynku gadżet służący do kontroli nad podnieceniem niewolnika - jest to podstawowa wersja
CB3000, wykonana z chromowanej stali. Cena tej zabaweczki wynosi ok. 500 zł.
Jak widać na powyższym foto, całość jest zamocowana na tzw. cockringu i zamykana na kłódkę, do której kluczyk posiada jedynie Pani posiadająca władzę nad niewolnikiem. Urządzenie posiada otwory, także nie powinno być problemów z oddawaniem moczu i zachowaniem higieny intymnej. Otwory te można wykorzystać także w celu przeprowadzenia tortur uwięzionego penisa osobnika uległego, np. poprzez kapanie woskiem, przypalanie papierosem, kłucie oraz drażnienie penisa różnego rodzaju przyrządami służącymi do zabaw BDSM. Pani prowadząca tresurę przy pomocy pasa cnoty może także podczas sesji pluć na zamkniętego w klatce ptaszka, bądź też oddawać na niego swój mocz.
Moim zdaniem, każdy niewolnik poważnie podchodzący do swej służby, powinien kupić swojej Pani taki prezent i poprosić o kontrolę przy pomocy tego urządzenia nad jego życiem seksualnym. Na Zachodzie, Panie zajmujące się profesjonalną dominacją, posiadają już całe grupy swych niewolników noszących pasy cnoty, którzy na forach oraz blogach dzielą się swoimi doświadczeniami.
Kontrola nad życiem erotycznym niewolnika ubranego w pas cnoty wygląda podobnie jak możemy zaobserwować w coraz popularniejszej ostatnimi czasy dominacji finansowej, Pani posiada całkowitą kontrolę nad funduszami niewolnika, konfiskując mu całą wypłatę i nie zostawiając ani złotówki, toteż niewolnik zmuszony jest błagać swą Dominę o każdy grosz, często ciężko harując podczas wykonywania prac domowych, kiedy od oceny przez Panią efektu wykonanych zadań zależy to, czy niewolnik otrzyma jakąś symboliczną kwotę na jego podstawowe potrzeby, czy też nie. Podobnie w opisywanym w tym wątku przypadku, niewolnik nie posiadający możliwości rozładowania swego podniecenia, nieustannie myśli o pupie swojej Pani, starając się, aby każdy rozkaz jaki od swej Bogini otrzymał, wykonać jak najlepiej, łudzi się przy tym, że może Pani zlituje się, sięgnie po przechowywany w miejscu zakazanym dla niewolnika kluczyk i pozwoli mu chociaż przez kilka minut oddać się rozkoszy.
Przytoczę tu jeszcze w ramach ciekawostki link do dyskusji na forum nie związanym z tematyką BDSM. Może kogoś zainteresuje, jak na te sprawy zapatrują się osoby tradycyjnie funkcjonujące w społeczeństwie. Ja osobiście przeczytałem początek pierwszej strony z tego forum i dalej nie chciało mi się tych głupot czytać...
www.forum.polki.pl/showthread.php?t=13382
Pozdrawiam