-
-
- Odp: Multi Footjob
- Autor: Anzelm
- 20-05-12 11:24
_______________________
-
-
-
- Odp: Multi Footjob
- Autor: kielce75
- 20-05-12 11:24
_______________________
-
-
-
- Odp: BALLBUSTING - PARTY
- Autor: Anzelm
- 20-05-12 09:57
_______________________
-
-
-
- Odp: Multi Footjob
- Autor: Anzelm
- 20-05-12 11:24
_______________________
-
-
-
- Odp: BALLBUSTING - PARTY
- Autor: rapanui
- 20-05-12 09:57
_______________________
-
-
-
- Odp: Multi Footjob
- Autor: Dr.Manuela
- 20-05-12 11:24
_______________________
-
Rozwarte usta 3
Wstał świt, przez szczelinę klapy klozetowej wpadały promienie wschodzącego słońca. Kajdany krępujące mi ręce i nogi zniknęły, korzystając z okazji i odrobiny wolności przeciągnąłem moje obolałe ciało. Głuchą ciszę przerwały rytmiczne dźwięki obcasów. Po dźwiękach wiedziałem że to moja Pani. Podniesiona klapa i rozpromieniony uśmiech pani Ewelinki nie obiecywał bynajmniej dla mnie nic dobrego.
- Dzień dobry Pani moja Królowo
- Witaj srakojadzie. Wypocząłeś?
- Tak Pani, dziękuję.
- Dziś czeka cię ciężki dzień. Jak zapewne już zdążyłeś usłyszeć mój drogi, mamy gości.
- Tak Pani
- Wiele dziś wyzwań na ciebie będzie czekać, mam nadzieję że nie przyniesiesz mi wstydu.
- Nie moja Ukochana Pani zrobię wszystko co Pani zechce.
- Noo! Bardzo dobrze że się rozumiemy.
Uśmiech z ust Pani Ewelinki nagle znikł, surowa twarz Pani dała mi do zrozumienia że dziś zabawy nie będzie. Pani Ewelinka powoli zsunęła rajstopy i majteczki, w chwilę po czym wygodnie rozsiadła się na mojej twarzy. Ja z szeroko rozwartymi ustami i języczkiem wsuniętym do kwiatuszka cipeczki czekałem aż pani się załatwi - jak myślałem.
- Jak już mówiłam mamy gości, Panie przyjechały aby potrenować na tobie, każda z Pań będzie miała inne potrzeby więc słuchaj uważnie i bądź grzeczny.
- Tak moja ukochana Pani zrobię wszystko co Panie mi rozkażą.
- Niektóre z moich Koleżanek przyjechały specjalnie do ciebie Cipek. Wszystko co cię spotka jest dla ciebie wyróżnieniem za twoją wierną służbę u mnie mój drogi psiaczku. Wiec że jestem z ciebie bardzo zadowolona i dlatego zdecydowałam się na ten gest w stosunku do ciebie.
- Dziękuję Pani moja Królowo.
Pani uśmiechnęła się błogo że aż dreszcz mnie przeleciał.
Po krótkiej chwili milczenia Pani Ewelinka usadowiła się wygodniej na moich ustach, znajomy szelest gazety oznajmił mi że szykuje się dłuższe posiedzenie.
Ja tymczasem nie tracąc czasu świdrowałem języczkiem na wszystkie strony, po żmudnych ćwiczeniach i obitym do czerwoności dupsku wiedziałem jakie lizanko Pani Ewelinka lubi najbardziej. Dwoiłem się i troiłem, twarz miałem całą w Pani soczku z cipeczki. Co chwila Pani Ewelinka przesuwała się tak aby mój nos wszedł głęboko do wnętrza cipeczki, śluz Pani zalepiał mi uparcie dziurki w nosie powoli spływając do gardła co skutecznie utrudniało mi oddychanie. Łapałem łapczywie chałsty powietrza dozowane mi umiejętnie przez moją Panią.
Delikatne drżenie ciała Pani Ewelinki oznajmiał koniec pieszczot, krótkie ciche jęknięcia i falujące skurcze pochwy dopełniły całości.
- Och srakuś! Jesteś naprawdę dobry. Zrobiłeś dobry start o poranku. - Pochwaliła mnie moja Królowa, czułem się dumny że Pani jest tak zadowolona ze mnie.
Po krótkiej przerwie na złapanie oddechu Pani Ewelinka napoiła mnie swoim nektarem.
- Dziękuję Madam za siusiu.
- Cipek wyłaź ze sracza, wyszykuj się w łazience i czekaj na wezwanie przed drzwiami salonu. Dobrze się wypróżnij, korka nie wsadzaj i przeczyść kiszkę, zrozumiano!
- Tak Madam wszystko zrobię moja Pani.
Pani Ewelinka wstała i z gracją jak przystało na prawdziwą Księżniczkę opuściła pomieszczenie.
Natychmiast zacząłem się wyczołgiwać z otworu, jak zwykle zdrętwiałe kończyny utrudniały mi wszystko. Przez kryzę prześliznąłem się bez problemu nasmarowany szczodrze soczkiem mojej Pani. Na czworaka bo tylko tak mogłem się poruszać dotarłem do łazienki.
Tam na mnie już czekała następna zmiana kostiumu uszyta z noszonych rajstop mojej Pani.
Wiedziałem co mam robić, zdjąłem wszystko co miałem na sobie. Wiele trudności miałem ze zdjęciem gorsetu zasznurowanego na plecach. Z błogością wskoczyłem pod prysznic, maszynka do epilacji włosów i instrukcja przygotowania już czekała na mnie na szafce.
Przez jakąś godzinę w pośpiechu szykowałem się, owładnięty myślami czy podołam zadaniu. Dokładnie wyepilowany, twarz zgolona maścią do depilacji zapobiegająca szybkiemu odrastaniu włosów. Ubrany tym razem oprócz czterowarstwowego szczelnie zamkniętego i obciskającego moje ciało kombinezonu z rajstop Pani dostałem do ubrania wysokie czarne sznurowane kozaki na wysokiej 12cm szpilce. Jedną parę kozaczków nałożyłem na nogi a drugą miałem przynieść w zębach. Po wypłukaniu i osuszeniu lateksowej maski wcisnąłem ją z powrotem na głowę. Dodatkowo na kolana nałożyłem sprytnie uszyte skórzane ochraniacze spinane pasami na klamerki. Całości dopełniły damskie perfumy o powalającym zapachu od którego mój penis stanął na baczność jakbym stracił nad nim kontrolę.
Tak przygotowany powoli z naprężonym kutaskiem podreptałem pod drzwi salonu, z trzęsącymi udami z podniecenia a może ze strachu przed tym co nieznane warowałem w oczekiwaniu. Za drzwi dobiegały gromkie śmiechy Kobiet ...
c.d.n.
tamponnik



